Wszystkie

Premier: mam nadzieję, że sędziowie TK, którzy nie chcą współpracować, pomyślą o dobru Polski

[ad_1]

Szef rządu został zapytany w piątek na konferencji prasowej, jak ocenia sytuację w Trybunale Konstytucyjnym w kontekście zaplanowanej na 30 maja rozprawy ws. wniosku prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącej noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, a także czy sytuacja w TK wpłynie na wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy.

„Przyjmiemy każde rozstrzygnięcie TK”

– Mam nadzieję, że przyjdzie otrzeźwienie, że ci sędziowie, którzy nie chcą współpracować, po prostu pomyślą o dobru Polski, pomyślą o tym, co jest dzisiaj ważniejsze od różnych dywagacji prawniczych, takich czy innych, które w moim najgłębszym przekonaniu są niesłuszne – powiedział Morawiecki.

 

ZOBACZ: Prezydent skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. noweli ustawy o Sądzie Najwyższym

 

Jak podkreślił, „rolą Trybunału jest rozstrzygać”. – My z pokorą przyjmiemy każde rozstrzygnięcie Trybunału – zadeklarował. – Chciałbym, żeby ten proces już najszybciej się zakończył, żebyśmy mogli wejść w kolejny etap. Mam nadzieję, że etap taki, że te inwestycje z Krajowego Planu Odbudowy, które zaczynamy ze środków krajowych, będą mogły być bardzo szybko zrefundowane, zrefinansowane przez środki z Krajowego Planu Odbudowy, pochodzące ze źródeł europejskich – dodał.

 

Morawiecki przyznał także, że nie ma w nim obaw, że rozwój gospodarczy ucierpi na sporze w TK. – Jest takim dopustem bożym, trzeba się z nim liczyć, nie ma co też nadmiernej wagi do tego przykładać – ocenił.

Wniosek do Komisji Europejskiej

Podczas konferencji szef rządu poruszył również temat produktów rolnych z Ukrainy. Zapowiedział złożenie wniosku do Komisji Europejskiej z prośbą o weryfikację naruszenia rynku w kilku obszarach, takich jak drób, jajka, artykuły mleczne. 

 

ZOBACZ: Zakaz importu produktów z Ukrainy. Waldemar Pawlak: Rząd ma inne wyjście

 

Jego zdaniem „jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia tego, o co nam chodziło od samego początku”. – To znaczy przełożenia tego zakazu wwozu zbóż, kukurydzy, rzepaku na regulacje europejskie – mówił premier na konferencji prasowej, pytany o towary z Ukrainy. Jak dodał, „wtedy będziemy mogli odejść od naszych regulacji, jeżeli będą to regulacje europejskie – o to nam chodziło od samego początku”.

 

– Chcemy, aby w rzetelny sposób zweryfikować wpływ tych produktów na rynek polski za ostatnich kilka miesięcy i ryzyka związane z destabilizację rynku polskiego na przyszłość – powiedział.

dk/Polsatnews.pl/PAP

Czytaj więcej

[ad_2]

2 komentarze do “Premier: mam nadzieję, że sędziowie TK, którzy nie chcą współpracować, pomyślą o dobru Polski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *